Click, click . . . BOOM

Posted in Inne on Październik 26th, 2009 by admin

Chcę się wytłumaczyć. Na prawdę chcę. Tylko winny się tłumaczy. A ja się właśnie tak czuję.
Nie potrafię rysować. Tak właśnie.
Tak wiem co mówię. Daleko szukać nie trzeba. Wystarczy spojrzeć na takiego Maddena którego widzicie pod spodem. Miał wyjść “so much better”, ale jak to w życiu bywa… Narysowałam go z tego zdjęcia :

Oczywiście jak widać bez kapelusza. Powiedzcie mi, ale tak szczerze (nie boję się krytyki) w skali od 1-10 jak bardzo według was, przypomina siebie?
Tak wogóle to jest rysunek: “JOEL, podejście trzecie”. Wytłumaczę się jeszcze że jest to “AŻ” a raczej “DOPIERO” 4 poważny portret w moim życiu. Pal to sześć. Ocenicie jak będziecie chcieli. O! Drugi rysunek. Oooo. Od razu inaczej xD Nowoczesna wersja dzieła wybitnego malarza Jana Vermeera – “Dziewczyna z perłą”. wersja a’la z lat 70. bo wtedy narodziła się subkultura PUNK w Wielkiej Brytanii. Praca idzie na konkurs. Jako MOJA wersja tego dzieła.

Szokuje? Niektórych tak xP

Obiecuję, że z każdym kolejnym portretem będzie coraz lepiej i wkońcu kiedyś narysuje idealnego Joel’a, którego przwieszę sobie nad łóżkiem ^_^’

A teraz nie rób scen! Słyszysz?! Nie rób scen! Komentuj ! xD

All I want for Święta… ;)

Posted in Inne on Październik 16th, 2009 by admin

Hoł, hoł hoł potworki! Nie pytam, czy ktoś był grzeczny czy nie. Wszystkim wam bez wyjątku, życzę radości i wiecznego banana na ryju (nie tylko w Święta) Odnalezienie drugiej połówki [Wbrew pozorom tu nie chodzi o PÓŁlitra xD] z którą znajdziecie wspólny język (dosłownie i w przenośni) będziecie umieli się porozumiewać bez słów i poczujecie się spełnieni w miłości. Życzę energii, dobrej kawy o poranku, miłych niespodzianek losu, grona prawdziwych przyjaciół, niewyczerpanych pokładów energii, uśmiechu na co dzień, drogi usłanej różami, satysfakcji z pracy, genialnych pomysłów, niskich podatków, słodkiego, miłego życia, świeżości spojrzenia, głównej wygranej na loterii, pozytywnej aury, pogody ducha, pomyślnych wiatrów, gorącej miłości, wygodnych butów, cudownych wakacji, dużego łóżka, pękatego portfela, miłych snów,błyskotliwych ripost, romantycznych wieczorów udanych łowów, pasjonującej pracy, szansy na sukces, dużo słodyczy, czterolistnej koniczyny i wszystkiego czego sobie tylko zamarzycie… …i aby te święta wogóle nie przypominały historii z mojej ulubionej piosenki świątecznej : “Christmas by the Phone” – Good Charlotte
*Rysunek inspirowany właśnie tą piosenką nie bardzo mi wyszedł, ale w tym rozgardaiszu trudno o idealność…;)

Wszystkiego NAJ życzę JA i mój mózgojad SZPUNKEJ :*

Srutu tutu

Posted in Inne on Październik 16th, 2009 by admin

Dobra dobra, od razu wybierajcie rodzaj tortury dla mnie, bo szczerze przyznaję nie mam dziś rysunków. Róbta co chceta !
Przez te kilka dni wolnego poczułam się taka wolna. Ogarnął mnie kilkudniowy zastój umysłowy, a bez tego ani rusz…;)
Ale ci co są bardziej spostrzegawczy widzą że mam (tak jakby) nowy szablon xD Tak jakby, bo kolorystyka ta sama, jeno zmienił się zdeczko układ graficzny jak i sama właścicielka bloga :)
Chcąc żegnać się z wami, bo piszę w tym kajeciku już ostatni raz w tym roku 2006 xD , nie będę oryginalna, bo mi się dziś nie chce ;P
Życzę wam okropne potworki soopcio-coolcio-zajeczepistego Sylwestra :)
(Tylko nie zaglądajcie do muszli i nie wsłuchujcie się w szum morza xP)
Życzę wam abyście zerwali z nałogiem pisania po szkolnych ławkach :)
No i pokoju i miłości. Duuuużo tego ostatniego :*
A poniżej moje postanowienia noworoczne xD

NIE BĘDĘ :

bez opamietania myśleć o P.W.
wylewna,
płakać bez powodu
uśmiechać sie do wszystkich ładnych napotkanych chłopaków,
wrzeszczeć na brata, że tynk odpada,
krzyczeć coś całemu światu a na drugi dzień zamykać się w sobie,
gadać do sprzętów gospodarstwa domowego,
wrzucać Edżbina do kałuży,
opychać się rano propolkami…
pchać się na korytarzach,
odmawiać sobie czekolady,
nałogowo wysyłać SmSów,
czytać babskich czasopisemek,
przyjaciołom wciskać kitu , że beze mnie długo nie pożyją…
jadła zimnego rosołu….wy tesh tego nie róbcie…
spała w skarpetkach.
pisać na tym blogu głupot; przykład właśnie czytacie. . . T___T’

Czy to nie jest zbyt prostackie? xD

kortowiada

Posted in Inne on Październik 16th, 2009 by admin

Wypadało by coś naskrobać no więc jestem :D Nawet mam o czym pisac :P .
W piątek zaczęła się kortownia (tzn.juwenalia-impreza organizowana dla studentów) Jak to słyszałam od dorosłych- na kortowiadzie chleją na skale światową,gwałca sie po krzakach,kradna itp…jednak gdy tam dotarlam z kolezankami okazalo sie ze jest bardzo sympatycznie.Osób upitych bylo nie wiele a jeżeli już to to było pijanstwo pozytywne ze tak powiem-zadnej agresji tylko dobra zabawa.Na górce kortowskiej odbywały się koncerty, w piątek mial grac zespol “boys”(lol) chcialysmy to zobaczyc dla brechtu ale nie zdarzylysmy:P w sobote czyli wczoraj również się tam wybralam i znow bylo fajnie,pogoda dopisywala gralo duzow metalowych kapeli(kolezanka nie lubi takiej muzy wiec troche marudzila:P).Piwo tylko bylo nie dobre-jakby wody do niego dolali zeby bylo wiecej ale pilam swoje i nawet kolezanki hehehe :D .Ale ogolnie bylo fajnie.Kortowiada trwa przez cztery dni od rana do 3 w nocy,żaluje ,że nie jestem starsza bo chetnie zostala bym tam do konca,no ale starzy by sie wkurzyli jak bym o 3 na chate przybyła:P.Tak więc o 12:00 w nocy wyszlam na balkon i pozostało mi tylko żałować ,że studentką jeszcze nie jestem bo choc kortowo lezy calkiem daleko od okolicy w której mieszkam to slyszalam dokladnie muzyke,kazde slowo prowadzacego i dzikie krzyki publiczności…ach trzeba jeszcze troche poczekac,moze za rok zostane troche dluzej wcisnie sie rodzicom ze na noc do kolezanki czy cos heheheh :) )
Ps.Byłam dziś na działce i zgadnijcie co znalazlam? wsrod tulipanów żołtych,czerwony i różowych wysusł…czarny! zdziwiłam się bo nie wiedzialam ,że takowe istnieja.Zdecydowanie podoba mi sie najbardziej ze wszystkich kwiatów,pewnie urusł specjalnie dla mnie hyhy :P .Ciekawe jeszcze czy sa czarne róże?bo jesli tak to moje faworytki:P(o takia jak w klipie “predictable” gc ,chyba ze to tylko Joel tak potrafi czary mary :P lol)

no…

Posted in Inne on Październik 16th, 2009 by admin

skasowalam poprzednia notke,czasami trzeba sie posmutać troche,ale ja sie boje bimbałowej zgniatarki 300 i przyjaciela belzebuba i zapachu siarki i i i wogole nooo dlatego sie wyczołgałam z dołka przynajmniej częsciowo :) (dzieki za postraszenie mnie tymi okrutnymi rzeczami ktore mogly by mnie spotkac :D )
No i dlatego jednak zdejmuje haslo choc w sumie czy z haslem czy bez to nie ma roznicy :P
i chyba sobie zmienie szablon…jak mi sie bedzie chcialo to bedzie taki bajerancki ze wszystkim oczy z zazdrosci wyjda o! (oprócz Adasia który może się poszczycić cudownym wizerunkiem na swym szablonie xD)
a jak mi sie nie bedzie chcialo to jakis gotowy se wezme byle by jakas zmiane zrobic w koncu…
no bum trala bum koniec
troche smutna troche nie smutna Sylfja xD

Zajebać barbie a tak wogole to dzień

Posted in Inne on Październik 16th, 2009 by admin

No to startujemy!Załozyłam tego bloga ponieważ musze sie gdzies wyżywac i wypisywać moje durne mysli nie?:P stary blog znały niepowołane osoby a tradycyjny”pamiętnik” to nie dla mnie.Nie bede nic mowic o sobie bo jest to w dziale o mnie(lepiej tam nie wchodz:P)Teraz wyraże swoją bulwersacje- mianowicie chodze sobie po blogach i nagle trafiam na jakis fanklub tokio hotel-tradycyjnie łapie za jakikolwiek worek ktory mam w zasiegu reki(a od kąd th pojawiło sie na tym swiecie to zawsze jakis mam:D)i zyyyyyyyyyyyyyg! ok wyszłam szybko z tamtąd i chodze dalej i jakby tego było mało to trafiam na fanklub luzioffego”bleeeeeeeeh.normalnie aż skręca, mam jeszcze w glowie adres tego bloga(może to uraz psyhiczny)wejdzcie tam sobie http://piiink.klub.klub.mylog.pl/ i wyrazcie swoja opinie…bleeee.dobra koncze,mam nadzieje ze znajdzie sie jakis miły świr który zechce skomentowac to coś co śmiem nazwać “notką” hehhehe.

Ps. zmęczona jestem pewnie nawaliłam błedow ale chrzanic tooooo. A tak wogole to PUNK ROCK RULEZZZZZZZ a jak macie jakieś aczkolwiek to se na pralke przyklejcie i będzie gitara:P