no…

skasowalam poprzednia notke,czasami trzeba sie posmutać troche,ale ja sie boje bimbałowej zgniatarki 300 i przyjaciela belzebuba i zapachu siarki i i i wogole nooo dlatego sie wyczołgałam z dołka przynajmniej częsciowo :) (dzieki za postraszenie mnie tymi okrutnymi rzeczami ktore mogly by mnie spotkac :D )
No i dlatego jednak zdejmuje haslo choc w sumie czy z haslem czy bez to nie ma roznicy :P
i chyba sobie zmienie szablon…jak mi sie bedzie chcialo to bedzie taki bajerancki ze wszystkim oczy z zazdrosci wyjda o! (oprócz Adasia który może się poszczycić cudownym wizerunkiem na swym szablonie xD)
a jak mi sie nie bedzie chcialo to jakis gotowy se wezme byle by jakas zmiane zrobic w koncu…
no bum trala bum koniec
troche smutna troche nie smutna Sylfja xD

Comments are closed.