Witamy w CUKIERKOWIE :D
No więc [Nie rozpoczyna się zdania od "Więc"]
Macie tu nowe rysunki, żebyście sobie nie pomyśleli, że nie dbam o tego blogaska…:P Ja stale pracuje (szczególnie umysłowo, mimo, że ciężko w to uwierzyć) Rysuję, maluję, tworzę grafikę, przeprowadzam sesje zdjęciowe i piszę własną książkę
prace idą pełną parą jak widać…:D
Dziękuję wam ciołki za odzew z poprzedniej notki. Zauważyłam, że wielu z was jest zbulwersowanych losem samotnych skarpetek (poprzednia notka) tyle z was przejęło się ich losem, proponując adopcję.
DZiękuję, skarpetki też cieszą się z tego faktu, że ktoś się o nie troszczy. Niech wam Bóg w dzieciach wynagrodzi ludzie dobrej woli !
A teraz dodam kilka swoich bazdgrołków
Pierwszy rysunek jest oryginalny, a drugi samodzielnie kolorowałam na komputerze…
Jest to pierwsza tego typu praca ![]()
Dedykuję ją Martysiowi-Piżmaczkowi :*
Trochę cukierkowo dzisiaj nie??
następnym razem będzie inaczej ![]()
Proszę o wasze opinie