Fantazja, fantazja, bo fantazja jest do tego..

Witam wszystkich ponownie w tak słoneczny i ciepły dzionek jak dziś !! Dodaję dziś nową porcję własnych rysunków, bo jutro jadę ze Zgagą do Łeby :D Mam nadzieję że przypadną wam do gustu :D Dziękuję za komentarze, które pojawiły się pod ostatnią notką :D Z pewnością natchnęły mnie nowymi pomysłami jak i weną twórczą :D
Pozwolę sobie powiedzieć kilka zdań na temat pierwszego rysunku… Otóż, ślęczałam nad tym, nie pytajcie ile czasu bo aż wstyd powiedzieć…xP W każdym razie chwilowo jestem z niego zadowolona…
* Chciałabym mieć tylko wolną ścianę w swoim pokoju, by móc to gdzieś przymocować…Dlaczego mój pokój ma tylko 4 ściany?!
Nawet w powiększeniu obraz wygląda niepozornie. Spróbujcie sobie jednak wyobrazić, że jest namalowany na dużym brystolu? O tak….:D Moniashek rocks!!

Comments are closed.